Początki związku zazwyczaj wspominamy najmilej. Odkrywanie siebie, pierwszy dotyk, miłe słowa są tym za czym tęsknimy i chcielibyśmy, aby przysłowiowe motyle w brzuchu były z nami cały czas. Czy można je jednak zatrzymać i sprawić, żeby były z nami przez wszystkie pory roku?

Związek, jak i inne obszary naszego życia przechodzą swoje kolejne, naturalne etapy. Co nie znaczy, że kolejny nie może być lepszy od wcześniejszego. Nic jednak nie przychodzi samo, potrzebny jest w to nasz wkład. Można to trochę porównać do początków nowej pracy… Awans, nagroda nie przychodzą same tylko dlatego, że do niej chodzimy; potrzebny jest nasz wkład, wysiłek. Jeśli przez jakiś czas nasze zaangażowanie będzie mniejsze to mogą powstać zaległości, a nadrobienie ich może nas wiele kosztować. Podobnie jest ze związkiem- im większej liczbie problemów, obojętności pozwolimy w niego wejść, tym więcej czasu będziemy musieli poświęcić na jego odbudowę.

W związku może być podobnie, jak w przyrodzie. Nadchodzi jesień, do której trudno nam się przyzwyczaić po lecie. Szybko robi się ciemno, zimno, ponuro. Podobnie, jak i w związku zaczyna brakować nam promieni słonecznych, które napędzają nas do działania i dodają sił. Pamiętaj, że ta pora roku nie dotyczy tylko Ciebie. Twojemu partnerowi/partnerce też może brakować tego, co dotychczas stanowiło niejako siłę napędową do działania. Obydwoje jak te niedźwiadki przygotowujecie się do snu zimowego… Każdy zaczyna myśleć tylko o sobie i przygotowuje się do przetrwania zimy. Zima przynosi kolejny chłód…. Jednak czy tak musi być, czy nie można podczas niej wspólnie się rozgrzać, przytulić i poświęcić długie wieczory na wspólne chwile? Dla każdego związku bez względu na to, czy zima była sroga i samotna, czy wspólnie spędzona, ale w chłodnej atmosferze w końcu nadchodzi wiosna. Jednak od tego, jak przed zimą zadbałeś o swoje rośliny takie też owoce zbierzesz wiosną i latem. Zatem… nie czekaj, aż ktoś przypadkowy zadba o Twój ogród, a zrób to sam. Twój związek bez właściwej pielęgnacji, czasami odcięcia zbędnych gałązek, a czasami przekopania go na wiosnę nie przyniesie sam bogatych plonów. Wspólnie musicie o niego zadbać, a wtedy chwile spędzane razem będą radością.  

Czasami trudno nam spojrzeć z dystansem na siebie, swojego partnera/partnerkę, przypomnieć sobie za co go kiedyś ceniliśmy i dlaczego na pewnym etapie życia stał się nam tak bliski. Spotkanie w gabinecie psychoterapeutycznym może być momentem zatrzymania, wspólnej analizy obecnej sytuacji i drogi, jaka do niej doprowadziła. Dlatego tak ważne w psychoterapii jest, aby terapeuta rozumiał parę i żeby pozwoliła ona dać się poznać. Istotny jest sposób komunikacji, przyjęte role i wzorce.

Każda osoba do związku wnosi swój bagaż wcześniejszych doświadczeń- zarówno wzorców rodzinnych, jak i innych związków, czy relacji. Wspólne uporządkowanie doświadczeń, usłyszenie potrzeb, czy oczekiwań partnera/partnerki może pozwolić parze na stworzenie związku, który pomimo upływu lat  będzie nadal satysfakcjonujący i zapewniający poczucie bezpieczeństwa. 

W sytuacjach kryzysowych często para staje przed dylematem- razem czy osobno? Odpowiedź nie jest prosta. Warto się zastanowić ile kiedyś byłeś/byłaś w stanie zrobić dla drugiej osoby? Ile jesteś w stanie zrobić dziś i dlaczego? Zmiana partnera/partnerki nie musi rozwiązać dotychczasowych problemów. W nowy związek nie wejdziesz jako inna osoba jeżeli nie zrozumiesz swojego sposobu postępowania i źródeł tego. 

Często zmiana partnera traktowana jest jako szansa na nowe, lepsze życie. Ale czy tak zawsze jest? Czy jesteś pewna/pewien, że nie zatęsknisz za osobą, z którą spędziłaś/eś ostatnie lata swojego życia? Przed podjęciem ważnych życiowych decyzji warto przekonać się, czy uczucia, które Was łączyły wygasły, czy może zapomnieliście o ich pielęgnacji. 

Proces psychoterapii nie zawsze jest łatwą drogą. To sztuka słuchania partnera/partnerki  w sprzyjających temu warunkach. Czasami pierwsza od kilku miesięcy, a nawet lat  możliwość szczerej rozmowy… Koncentracja na otrzymanych przekazach międzypokoleniowych może pozwolić na świadome wzięcie z nich tego, co nas wzmacnia, a odrzucenie tego, co ogranicza czy uniemożliwia rozwój. Wypracowanie granic, które z jednej strony będą chroniły parę przed nadmiernym wpływem środowiska zewnętrznego (teście, rodzice, przyjaciele, dzieci), ale z drugiej strony granice te nie spowodują wyizolowania od otoczenia są obszarem istotnym dla przyszłości każdego związku. 

Przed podjęciem życiowych decyzji pozwól sobie poznać lepiej siebie i swojego partnera/ partnerkę. Bo w życiu nie tylko to co nowe musi cieszyć, czasami to co znane jest bezpieczne i przewidywalne ☺. A po zimie nadejdzie wiosna, lato i motyle znowu się pojawią…