Dane statystyczne pokazują jasno, że rozwód staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem społecznym. W ostatnich latach w Polsce rozwodzi się coraz więcej par. Obecnie w Polsce już blisko 35 procent związków małżeńskich podejmuje decyzje o rozstaniu i zakończeniu małżeństwa. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych jest to już blisko połowa związków. 

W związku z tą zmianą społeczną w świecie nauk społecznych rozwód zaczął być postrzegany w odmienny sposób. Nadal odnajdziemy źródła i stanowiska, w których decyzja o oficjalnym rozstaniu rozpatrywana jest przez pryzmat dysfunkcji rodziny. Niemniej jednak coraz częściej rozwód postrzegany bywa jako wydarzenie o charakterze kryzysowym, które jednak przy odpowiednim zaopiekowaniu określonych obszarów, niesie w sobie szansę na rozwój. Rozwód staje się wówczas jednym z możliwych sposobów na rozwiązanie kryzysu rodzinnego. 

Niezależnie od tego, w jaki sposób będziemy ujmować samo zjawisko rozwodu, warto pamiętać o tym, że nadal jest to wyjątkowo krytyczne wydarzenie w życiu człowieka. Rozwód znajduje się na drugim miejscu listy najbardziej stresujących wydarzeń w życiu dorosłego człowieka (t.H Holmes, R.H Rahe), zaraz po śmierci współmałżonka. 

Radzenie sobie z rozwodem jest procesem, którego nie da się pominąć, przeskoczyć lub wymazać. Jest on wymagający dla każdej ze stron i przebiega w tempie indywidualnym dla każdego człowieka, niezależnie od tego kto podjął decyzję o rozstaniu. Pojawia się nawet w sytuacji gdy małżonkowie podejmują tę trudną decyzję wspólnie. W procesie tym następują kolejne etapy, którym towarzyszą różne emocje. 

Najczęściej wyróżnia się pięć etapów radzenia sobie z rozwodem przez dorosłych:

Etap pierwszy: etap zaprzeczania

Ta faza często ma miejsce jeszcze w trakcie trwania związku. Na tym etapie charakterystyczne jest to, że współmałżonkowie odczuwają duży poziom napięcia w relacji. Dominuje brak zadowolenia, trudności w wzajemnej komunikacji i oddalenie od siebie, które potęgują się w miarę upływu czasu. Jedna ze stron może mieć już wewnętrzną decyzję i gotowość do rozstania. Jednocześnie obie strony mogą szukać potwierdzeń, że kontynuowanie relacji jest zasadne i podejmować działania na rzecz dalszego utrzymania związku. Związki mogą w tej fazie trwać długi czas, z jednej strony eskalując zachowania oddalające ich od siebie (zdrady, przekraczanie ustalonych zasad, wycofanie) a z drugiej podejmując zachowania naprawcze (jeszcze jedna szansa, podejmowanie terapii, obietnice wytrwania razem dla dobra dzieci) 

Etap drugi: żal i wstyd 

Kiedy mechanizmy zaprzeczania okazują się nieskuteczne, małżonkowie stają w obliczu bardzo trudnej prawdy. Małżeństwo zaczyna być postrzegane jako pomyłka lub osobista porażka. To bardzo trudna faza, w której pojawia się mnóstwo trudnych emocji – żalu, rozpaczy ale także wstydu. W tej fazie często dochodzi do znacznego obniżenia nastroju, podupada samoocena osób dorosłych oraz poczucie własnej wartości. Wiele osób doświadcza poczucia braku sensu i beznadziei. Wiele osób boryka się także z poczuciem głębokiego wstydu lub głębokiego poczucia winy. To bardzo trudny emocjonalnie etap a emocje z nim związane mogą pojawiać się wielokrotnie i powracać przez dłuższy czas. 

Etap trzeci: złość 

Ten etap związany jest z radzeniem sobie z emocjami takimi jak złość, wściekłość czy nienawiść do byłego małżonka/byłej małżonki a nawet do wszystkich osób płci przeciwnej. To również bardzo trudny emocjonalnie czas, a jego przyjście w dużym stopniu związane jest z tym, jak dotychczas osoba radziła sobie ze stresem, zmianami a także jakich strategii używała i używa do radzenia sobie z silnymi emocjami a szczególnie ze złością. Dla pełnego i rozwojowego przejścia rozstania, przeżycie złości jest ważnym elementem. To ono prowadzi do możliwości głębokiego pożegnania się oraz wybaczenia sobie i sobie nawzajem. Etapy żalu, wstydu i złości często przeplatają się ze sobą wzajemnie lub pojawiają naprzemiennie kilka razy.

Etap czwarty: przystosowanie się do życia w pojedynkę 

To czas faktycznej fizycznej separacji byłych współmałżonków oraz trenowania życia, wypełniania zadań i obowiązków w pojedynkę. W tej fazie pojawia się coraz więcej dystansu do własnych emocji. Smutek, poczucie winy lub wstydu oraz złość mogą się nadal pojawiać ale ich natężenie będzie coraz słabsze. Osoba dorosła zaczyna odbudowywać swoje poczucie wartości i budować na nowo swoją tożsamość. Rodzice w tym etapie zaczynają lepiej widzieć i opiekować potrzeby dzieci związane z procesem rozstania. 

Etap piąty: realistyczne spojrzenie i pełna akceptacja 

To ostateczny cel całego procesu. Osoba dorosła przeszła konstruktywnie proces radzenia sobie z rozstaniem i zmianą. Przeżyła emocje z nim związane i nie utknęła na żadnym z etapów. Widzi realistycznie całe swoje doświadczenie, przeformułowała obraz siebie i ma gotowość na wejście w bliski intymny związek z inną osobą. 

Proces radzenia sobie z rozstaniem jest procesem wymagającym dla osób, które go doświadczają. Świadomość kolejnych etapów może być pomocna. W zależności od osobistej sytuacji możesz przygotować się i z większą świadomości podejść do ewentualnych decyzji. Możesz też utwierdzić się w tym, że w Twoje odczucia są zupełnie naturalne i mają swój naturalny bieg i porządek. Jeśli jednak czujesz, że utknęłaś/utknąłeś na jakimś z etapów, to nie wahaj się i poszukaj wsparcia specjalisty, który wesprze Cię w tym trudnym życiowym momencie.