„Kary i nagrody – czy to jedyna droga?” – Małgorzata Jastrząb

Kary i nagrody są jednymi z częściej wykorzystywanych metod czy narzędzi
wychowawczych. Są z nami od naszego dzieciństwa, a to znaczy, że są nam znane,
choć niekoniecznie zawsze dobrze wspominane. Wielu rodziców nie wyobraża sobie
innej formy, w jakiej mogłoby nauczyć dziecko “co wolno, a czego nie wolno”. Coraz
częściej jednak zwracają się z pytaniem “co innego zamiast kar?”. Przyczyn chęci
zmiany jest kilka: “kary już nie działają, dziecko dalej nie słucha, nasza relacja na
tym cierpi”. Czy jest coś, czego można użyć zamiast kary?

Dlaczego sięgamy po kary i nagrody?

Czym są kary i nagrody?

Aby lepiej zrozumieć, dlaczego tak często zwracamy się ku karom i nagrodom, warto
przyjrzeć się, czym one są.

Kary i nagrody to sposób reagowania na czyjeś zachowanie w taki sposób, aby je
zmienić czy też kontrolować. Kary mają za zadanie powstrzymanie czy też
zmniejszenie zachowań niepożądanych.
Rodzice często wykorzystują takie formy
kar jak ograniczanie przyjemności (zmniejszenie, czasem całkowite, czasu na
granie na komputerze, korzystanie z telefonu, zajęć dodatkowych). Karą będzie też
krzyk i nagana.
Nagrody natomiast mają wzmacniać zachowania, które uznajemy
za pożądane. W tym przypadku często wykorzystywane są wyjścia do kina, place
zabaw, rzeczy materialne, słodycze czy pochwała.

Mity związane z karą i nagrodą

Bez kar dziecko nie nauczy się zasad

Kary i nagrody uczą dziecko przede wszystkim reagowania na zewnętrzną kontrolę. Przewrotnie więc, zamiast uczyć dziecko, dlaczego zasady są ważne i kierowania jego uwagi także na potrzeby innych, dziecko uczy się skupiania na samym sobie: Jak uniknąć kary? Co zrobić, aby otrzymać nagrodę? Czy mi się to opłaca?

Nagrody skutecznie motywują dzieci

Ludzi do działania napędzają dwie siły: motywacja wewnętrzna oraz zewnętrzna. Motywacja zewnętrzna związana jest z karami i nagrodami, natomiast wewnętrzna z własną potrzebą i satysfakcją z konkretnego działania. Wspieranie zatem motywacji zewnętrznej nie sprawi, że dziecko przyswoi jakąś wartość, lecz wykona jakąś czynność/zadanie ze względu na korzyści lub niekorzyści, jakie mogą płynąć z jej
wykonania/niewykonania.

Warto wspomnieć, że im więcej jest w dziecku motywacji zewnętrznej, tym mniej jest miejsca na motywację wewnętrzną, a bodźce w postaci kar czy nagród z czasem muszą być coraz większe aby były skuteczne tak, jak wcześniej.

To jedyny sposób, aby dziecko słuchało

Warto poddać refleksji, co dla mnie jako rodzica jest ważne? Jakie wartości chcę przekazać swojemu dziecku? Wychowanie to nie tylko sprawienie, aby dziecko czy później nastolatek, młody dorosły “słuchali starszych”. Czy jestem zatem w stanie zrezygnować z potrzeby, aby moje dziecko zawsze mnie słuchało, na rzecz innych wartości?

Brak kar i nagród to wychowanie bezstresowe

Wychowanie oparte na relacji nie polega na unikaniu stresu za wszelką cenę, lecz na tym, jak dziecko jest w nim wspierane. Stres w życiu dziecka jest nieunikniony i rozwojowy — kluczowe jest to, czy dziecko ma obok dorosłego, który pomaga mu go regulować.

Co zamiast kar i nagród?

Konsekwencje

Czym różnią się konsekwencje od kar? Konsekwencja to naturalny, logiczny skutek zachowania. Przykładem może być dziecko, które rozlało wodę, czy stłukło szklankę z wodą. Karą byłoby np. zabranie zabawki, wyłączenie bajki. Konsekwencją naturalną i przewidywalną będzie posprzątanie bałaganu, który zrobił się w wyniku tego zdarzenia.

Nazywanie emocji i potrzeb dziecka

Nazywanie emocji pomaga dziecku rozpoznać, co czuje, a potrzeb – czego potrzebuje. Za każdym zachowaniem stoi jakaś potrzeba (fizjologiczna, związana z byciem w kontakcie ze sobą, z byciem w kontakcie z innymi). Jeśli zwrócimy się ku zrozumieniu, jaka potrzeba stoi za danym zachowaniem dziecka, łatwiej będzie nam wesprzeć dziecko w jego rozwoju.

Relacja

Jednymi z pierwszych potrzeb w życiu małego człowieka są potrzeby autonomii oraz przynależności. To czego w dalszym rozwoju będzie musiało się nauczyć, to balansować między tymi dwoma potrzebami. Aby mieć możliwość eksperymentowania (czyli także testowania granic rodziców) dziecko musi doświadczać poczucia bezpieczeństwa, to znaczy poczucia zapewnienia, że jestem kochany przez swoich najbliższych bez względu na
to, czy jestem teraz zły, smutny, radosny, czy pomogłem posprzątać po
obiedzie czy też nie.

Powyższe propozycje nie zawsze będą skutkowały zmianą zachowania, ale też nie to mają na celu. Co natomiast daje zarówno dzieciom jak i rodzicom wychowanie bez kar i nagród?

  • wzmacnia więź i bliskość między dzieckiem a rodzicem,
  • ułatwia wzajemne zrozumienie, otwierając drogę do autentycznego porozumienia,
  • wspiera rozwój zdrowego poczucia własnej wartości,
  • uwrażliwia na potrzeby – zarówno własne, jak i drugiego człowieka,
  • kształtuje postawę zaufania do świata i ludzi.

Wychowanie to proces

Łatwo wpaść w pułapkę wielu różnych rad i oczekiwań, które nierzadko wzbudzają w nas poczucie winy. Nie ma jednak rodziców idealnych! Nie chodzi o to, aby wybrać idealne metody i nie popełniać nigdy błędów, a raczej o elastyczność i uważność na małego człowieka i jego potrzeby. Myśl, która być może będzie pomocna w trudniejszych chwilach, to wychowanie to proces. Każdy rodzic sięga lub sięgał kiedykolwiek po kary czy nagrody – to nie porażka.

Zmiana zaczyna się od zrozumienia, a nie od perfekcji.

Pamiętaj, że rezygnacja z kar i nagród to duża zmiana, która może wymagać czasu i wsparcia. Jeśli czujesz, że potrzebujesz dowiedzieć się więcej, lub mierzysz się z trudnością wychowawczą, która Cię przytłacza – nie musis zostawać z tym sam/a. Zapraszam Cię na konsultację, podczas której wspólnie poszukamy rozwiązań najlepszych dla Twojej rodziny.