Rodzinna patchworkowa – jak budować relacje rodzinne w nowym związku – Piotr Urbaniak

Jak podaje GUS, w 2018 roku rozwiodło się niecałe 63 tys. na 192 tys. małżeństw. Można więc stwierdzić, że co czwarte małżeństwo się rozwodzi. Statystyki te nie obejmują jednak osób pozostających w związkach niesformalizowanych, a one także rozstają się i mają dzieci. Z mojej praktyki poradnictwa psychologicznego wynika, że większość osób rozstających się, po jakimś czasie wiąże się z kimś nowym. Oznacza to, że pierwotny system rodzinny rozpada się i po pewnym czasie tworzy się nowy, czyli tzw. rodzina zrekonstruowana. Ten nowy układ rodzinny często jest nazywany „patchworkiem”.

Historia szyta z wielu fragmentów

Metafora patchworku trafnie oddaje cechy rodziny zrekonstruowanej. Patchwork to najczęściej narzuta lub poszewka uszyta z wielu fragmentów pochodzących z różnych części odzieży, kołder itp. Każda z tych części ma swoją indywidualną historię, ale po połączeniu zaczynają tworzyć nową, wspólną całość. O rodzinie jako patchworku możemy mówić, gdy jeden z partnerów wchodzących w nowy związek ma dzieci z poprzedniego związku.

W tym artykule przedstawię wskazówki, które mogą ułatwić tworzenie wspólnej całości. Jest to proces trudny, ponieważ zarówno dorośli, jak i dzieci mają różne perspektywy na życie rodzinne i różnie przeżywają zmiany, jakie zaszły lub zachodzą.

Pułapki w nowym systemie rodzinny

Na tworzącą się nową całość, czai się kilka pułapek. Pierwsza z nich to niezaleczone rany po poprzednim związku. Badania dotyczące przystosowania po rozstaniu, prowadzone m.in. przez dr B. Fishera, pokazują, że zarówno dorośli, jak i dzieci potrzebują około 3-5 lat na adaptację do zmian. Pierwszy rok po rozstaniu to czas radzenia sobie z najtrudniejszymi etapami odbudowy swojego życia. Dlatego istotne jest, aby w momencie podejmowania decyzji o tworzeniu nowego związku, mieć emocjonalnie zakończoną poprzednią relację, a także upewnić się, że dzieci również zakończyły ten proces.

Druga pułapka to napięcie między potrzebami nowo powstałej rodziny a potrzebami związanymi z kontaktem z drugim rodzicem. W systemie patchworkowym dzieci zazwyczaj utrzymują relacje z rodzicem mieszkającym osobno, co może kolidować z czasem przeznaczonym na wspólne aktywności w nowym związku. Niezwykle ważne są tu umiejętności radzenia sobie z emocjami oraz rozmowy na temat potrzeb i uczuć zarówno z partnerem, jak i z dziećmi. Takie rozmowy wzmacniają poczucie bezpieczeństwa dzieci oraz umacniają nowy związek.

Jak dziecko ma zwracać się do nowej osoby?

Kolejna pułapka dotyczy tego, jak dziecko powinno zwracać się do nowego partnera rodzica. Bardzo trudną emocjonalnie sytuacją jest dla dziecka, gdy rodzic daje do zrozumienia, że powinno mówić do nowej osoby „mamo” lub „tato”. Może to wywołać konflikt lojalności, ponieważ z jednej strony dziecko obawia się, że zawiedzie swojego biologicznego rodzica, jeśli nie spełni tych oczekiwań, a z drugiej strony boi się reakcji drugiego rodzica, gdy dowie się, że zwraca się ono do innej osoby „mamo” lub „tato”. Dla prawidłowego rozwoju dziecko potrzebuje akceptacji ze strony obojga rodziców.

W sytuacji, gdy oboje rodziców dziecka żyje, uważam, że nie jest wskazane, aby dziecko zwracało się do więcej niż jednej osoby „mamo” lub „tato”. Zdarza się jednak, że dziecko samo zaczyna tak mówić do nowego partnera rodzica. Wówczas ważne jest, aby wyjaśnić mu, że ma jedną mamę i jednego tatę. Z punktu widzenia rodziców również istotne jest, aby to ich dziecko zwracało się do nich wyłącznie „mamo” lub „tato”.

W przypadku pojawienia się nowego partnera, drugi rodzic może odczuwać lęk przed byciem zastąpionym, co może prowadzić do konfliktów. Dlatego ważne jest dbanie o wyraźne granice między relacją rodzic-dziecko a nowym związkiem. Czytelne granice wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, co sprzyja lepszej atmosferze w rodzinie patchworkowej.

Najczęściej dzieci zwracają się do nowych partnerów rodziców po imieniu. Rodzice mogą też rozważyć, czy dziecko mogłoby zwracać się do nich „ciociu” lub „wujku”. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jeden z biologicznych rodziców nie żyje. Wówczas nazywanie nowego partnera „mamą” lub „tatą” zależy od indywidualnej gotowości dziecka, a wywieranie presji nie jest wskazane.

Osoba bezdzietna w nowym związku

W przypadku, gdy związek tworzy osoba posiadająca dzieci, a jej partner jest bezdzietny, może pojawić się kolejna trudność – akceptacja faktu, że nie jest się „pierwszą” osobą w życiu partnera, ale np. drugą lub trzecią. Brak rozmowy na ten temat i brak świadomości własnych uczuć mogą prowadzić do napięć między partnerami, a nawet do odrzucania dzieci z poprzednich związków, co negatywnie wpłynie na atmosferę i relacje rodzinne.

Dziecko nie musi lubić nowego partnera

Chciałbym opisać jeszcze jedną pułapkę, która bywa istotna z perspektywy dzieci. Zdarza się, że rodzic, wchodząc w nowy związek, zakłada, że jego dziecko również pokocha lub przynajmniej polubi nowego partnera. Narzucanie dziecku konieczności lubienia nowej osoby może jednak pogorszyć relacje między rodzicem a dzieckiem. Ważne jest, aby zaakceptować fakt, że dziecko może, ale nie musi, lubić nowego partnera. Uczucie, które rodzic żywi do nowego partnera, rzadko jest na początku podzielane przez dziecko. Tworzenie nowej rodziny jest łatwiejsze, gdy dzieci akceptują i lubią nowego partnera, jednak czasami bywa tak, że dziecko akceptuje sytuację i cieszy się szczęściem rodzica, choć nie darzy nowej osoby sympatią. Warto zaakceptować ten stan, co z pewnością ułatwi komunikację z dzieckiem.

Wskazówki dla rodziców w rodzinach patchworkowych

Na koniec chciałbym przytoczyć kilka wskazówek dla rodziców żyjących w rodzinach patchworkowych. Wskazówki te zebrałem z rozmów z dziećmi i nastolatkami żyjącymi w takich złożonych systemach rodzinnych:

  • W sytuacji, gdy dziecko jest przekazywane pod opiekę drugiemu rodzicowi, ważne jest, aby rodzic cieszył się ze spotkania, zamiast wypytywać dziecko o sprawy dotyczące drugiego rodzica lub krytykować, dlaczego wcześniej nie odbyło się spotkanie.
  • Dla nastolatków istotne jest, aby rodzic, który nie mieszka z nimi na co dzień, czasami zadzwonił z pytaniem „co u ciebie słychać?”. Daje to poczucie, że rodzic o nich myśli.
  • Ważne jest, aby nowy partner rodzica nie obgadywał dziecka za jego plecami.
  • Dzieci oczekują, że partner rodzica zaakceptuje je, ale jednocześnie chcą mieć prawo do niezaakceptowania nowej osoby w rodzinie.
  • Partner rodzica nie powinien wtrącać się w kłótnie między rodzicem a dzieckiem, ponieważ może to przerażać dzieci. Dzieci w pierwszej kolejności chcą wyjaśnić sytuację z rodzicem.
  • Partner rodzica w relacji z dzieckiem nie powinien być dyrektywny, ale otwarty i nastawiony na współpracę.
  • Ważne, aby jeden rodzic nie obwiniał drugiego za sytuacje lub wypadki dotyczące dziecka, ani za różnice zdań między dzieckiem a rodzicem.
  • Partner rodzica powinien akceptować fakt, że dziecko spotyka się z drugim rodzicem i nie utrudniać tego.
  • Dzieci oczekują, aby ich dalsza rodzina zaakceptowała rozstanie rodziców i ich nowe związki oraz okazywała szacunek wobec tych zmian.

Mam nadzieję, że artykuł oraz zawarte w nim wskazówki pomogą rodzicom uniknąć wielu trudności i przyczynią się do budowania bardziej harmonijnej rodziny.

Piotr Urbaniak


Literatura:
Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć – W. Eichelberger
Rozwody i rozstania – B. Fisher, R. Alberti

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą wsparcia psychoterapia rodzinna Poznań